Z liderem i wiceliderem
Zespoły trzecioligowe z naszego regionu czekają w sobotę konfrontacje z najlepszymi dotąd drużynami w stawce.
Formę lidera z Rybnika przetestuje bialska Stal.
Przyjezdni w dotychczasowych spotkaniach za każdym razem wygrywali, co wskazuje, że całkiem realnie myślą o awansie na drugoligowy szczebel rozgrywek. Do Bielska-Białej zawitają z nadzieją na podtrzymanie passy, ale miejscowi z wolna łapią rytm z poprzedniego sezonu, gdy tylko radzionkowski Ruch potrafił przeciwstawić się bielszczanom. Przed tygodniem podopieczni Marka Mandli uporali się w derbach z Metalem WG Skałką, a w środku tygodnia odprawili w pucharowym boju MRKS Czechowice-Dziedzice. Forma bielskiego zespołu rośnie i szanse na pokonanie rybniczan są jak najbardziej możliwe do zrealizowania.
Dotychczas oba zespoły w rozgrywkach ligowych spotykały się 24 razy. BKS zwyciężył 8 razy, ROW odniósł 9 zwycięstw, a 7 razy był remis, bramki 34-29 dla ROW-u. W meczach w Bielsku 6 zwycięstw BKS-u, 4 ROW-u i 2 remisy, bramki 16-15 dla BKS-u.
Z podobnym nastawieniem powinni udać się do Zdzieszowic gracze z Żabnicy. W tamtejszym Ruchu ambicje na ten sezon są bardzo duże, a ubiegłoroczny beniaminek teraz ma potwierdzić gotowość walki o awans. Wielu fachowców podobnie ocenia możliwości Metalu WG Skałki, jednak nie znajdują one na razie potwierdzenia w wynikach. Podopieczni Adama Noconia zanotowali po jednym remisie, wygranej i porażce, ale wykazali jednocześnie, że są drużyną niebezpieczną, z którą należy się liczyć. Być może i beniaminek nie jest faworytem sobotniego meczu, ale na pewno nie stoi na z góry straconej pozycji. Ruch, choć aktualnie wyżej w tabeli, bynajmniej nie jest poza zasięgiem żabnickich piłkarzy.
Autor: MN
źródło:�www.sportowebeskidy.pl/ inf. własne
UWAGA: Sprzedaż biletów tylko za okazaniem dowodu�tożsamości (Art. 15.1 Ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych)







